W oryginalnym przepisie u Danusi https://www.mojewypiekiinietylko.com/2015/11/chalwa-domowa-z-pistacjami/?fbclid=IwAR0UR8qyspekLIfufWIxmyCoXkCTojqFnDaECcNezR5P8IiH_4h3eb64fVI#more-8304
mowa jest o pistacjach ale tych akurat nie mialam pod ręką. 😊tak czy tak chalwa wyszla bardzo pyszna
Składniki:
- 300g ziaren sezamu
- 6 łyżek nektaru z agawy
- orzechy pistacjowe niesolone bez
łupinek (dałam 40g ale można więcej) Ziarna sezamu prażymy na suchej patelni. Lepiej podzielić na 2 porcje, aby uprażyły się równomiernie. Nie wolno dopuścić do zbyt mocnego zrumienienia, bo sezam zrobi się gorzki. Uprażone ziarna od razu przekładamy do miseczki, nie zostawiamy na patelni – odstawiamy do wystudzenia. Wystudzone ziarna mielimy blenderem lub w młynku. Przesypujemy do miseczki, dodajemy pokrojone orzeszki pistacjowe i mieszając dodajemy stopniowo nektar z agawy. Jeżeli damy za dużo nektaru chałwa zrobi się zbyt „plastyczna”, więc lepiej zachować umiar. Gdy tylko składniki się połączą masę przekładamy do pojemnika wyłożonego folią spożywczą lub papierem do pieczenia. Ubijamy (użyłam szklanki), przykrywamy szczelnie i wstawiamy do stężenia, do lodówki
mowa jest o pistacjach ale tych akurat nie mialam pod ręką. 😊tak czy tak chalwa wyszla bardzo pyszna
Składniki:
- 300g ziaren sezamu
- 6 łyżek nektaru z agawy
- orzechy pistacjowe niesolone bez
łupinek (dałam 40g ale można więcej) Ziarna sezamu prażymy na suchej patelni. Lepiej podzielić na 2 porcje, aby uprażyły się równomiernie. Nie wolno dopuścić do zbyt mocnego zrumienienia, bo sezam zrobi się gorzki. Uprażone ziarna od razu przekładamy do miseczki, nie zostawiamy na patelni – odstawiamy do wystudzenia. Wystudzone ziarna mielimy blenderem lub w młynku. Przesypujemy do miseczki, dodajemy pokrojone orzeszki pistacjowe i mieszając dodajemy stopniowo nektar z agawy. Jeżeli damy za dużo nektaru chałwa zrobi się zbyt „plastyczna”, więc lepiej zachować umiar. Gdy tylko składniki się połączą masę przekładamy do pojemnika wyłożonego folią spożywczą lub papierem do pieczenia. Ubijamy (użyłam szklanki), przykrywamy szczelnie i wstawiamy do stężenia, do lodówki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Witam wszystkich serdecznie :)